Moje serce to takie, które każdego dnia podąża za bystrym i radosnym ośmiolatkiem, jednocześnie tuląc trzymiesięcznego bobasa. Wiem, jak to jest, gdy rozpiera nas rodzicielska duma, gdy dziecko coraz wyraźniej stawia granice, ale też wtedy, gdy po raz pierwszy udaje mu się dosięgnąć grzechotki.
Znam to beztroskie poczucie euforii podczas wspólnej zabawy z dziećmi, jak również ten spokój, który ogrzewa mnie lepiej niż gorąca herbata, gdy gromadzimy się całą rodziną na wieczornej modlitwie.


Jednak bardzo dobrze znam również drugą stronę rodzicielstwa:


Zmęczenie.
Frustrację.
Lęk o dziecko.
Matczyną bezradność w zderzeniu z trudnymi momentami, na które czasem nie ma gotowych odpowiedzi.


W tej drodze towarzyszy nam również moje „trzecie oko” – psychologiczne. Od lat pracuję jako psycholog, wspierając dzieci i ich rodziców w rozumieniu emocji, relacji oraz codziennych wyzwań.


W Mini Kozetce łączę wiedzę naukową, doświadczenie zawodowe i perspektywę dziecięcą. Tej ostatniej nie sposób nauczyć się z podręczników akademickich. To właśnie dzieci są największymi ekspertami w swojej dziedzinie. Trzeba ich tylko uważnie słuchać… i chcieć je usłyszeć.


Mini Kozetka to miejsce stworzone dla rodziców, którzy chcą rozumieć więcej, reagować spokojniej i być dla swoich dzieci wystarczająco dobrym wsparciem.
Bez ocen.
Bez presji perfekcji.
Za to z dużą dozą empatii, uważności i czułości – nie tylko wobec dzieci, ale również wobec… samych siebie.
Zapraszam Cię do wspólnej drogi.